Dzisiaj jest 8 września 2010 roku

Imieniny: Marii i Adrianny

Pogoda

Bezchmurnie
Dzień: 19 °C
Noc: 11 °C
Wilgotność: 93%
Wiatr: wsch. z szybkością 11 km/h

Pogoda na dzień:

Różne

Wyżynyonline

 Alkohol jak pogoda, nie dla każdego

 

Place między blokami, na których znajdują się nieograniczone pokłady śniegu, stanowią dla najmłodszych idealne pole do zabawy. Zaśnieżone chodniki oraz ulice to utrapienie kierowców i służb porządkowych. Mróz i śnieg, to pogoda nie dla wszystkich, szczególnie jak ma się swoje lata i … procenty we krwii.

 

Michał Frasz, Bałwany przy ulicy Baczyńskiego 25

 

 

Przekonała się o tym pani Aleksandra z Wyżyn. - Miałam dzisiaj takie zdarzenie. Szłam ze swoją znajomą (z psiej łączki) i z naszymi psami do Kauflandu i na wysokości ulicy Chabrowej 9 leżał (nie wiem jak długo) starszy człowiek na skraju chodnika – pisze do nas Czytelniczka.
 
- Próbowałam go podnieść ale sama miałam z tym niesamowity problem, przejeżdżał samochód, który się niestety nie zatrzymał by pomóc  -  moja znajoma (lat 12) w tym czasie trzymała nasze psy. W końcu zadzwoniłam po pogotowie, ponieważ starszy człowiek słabym głosem coś mówił o chorobie. Kiedy w końcu udało mi się go podnieść,  podeszliśmy do pobliskiego muru by mógł się o podeprzeć. Jak dotarło do niego że wezwałam pogotowie i właśnie na nie czekamy powiedział, że nie chce bo był u znajomych i trochę wypił. I że się boi czekać na pogotowie – informuje dalej pani Aleksandra.
Po czym poszedł w sobie tylko znanym kierunku.

Ile razy w drodze do domu się jeszcze przewrócił ? I czym miał znowu takie szczęście, że trafił na osobę, która nie przejdzie bezinteresownie obok takiego przypadku ? Oby …

- Uparł się, że pójdzie sobie nie zaczekawszy. Oddzwoniłam na 999 odwołałam zgłoszenie a w międzyczasie karetka podjechała. Podeszłam, wyjaśniłam i przeprosiłam za ich fatygę – kończy Autorka przesłanej nam informacji.

 

 

 

Wyjście tego człowieka mogło zakończyć się tragicznie. Być może gdyby nie Pani Aleksandra, człowiek ten nie podniósłby się szybko. Pozostaje kwestia karetki, która zamiast udzielać pomocy tym, którzy jej rzeczywiście potrzebują, muszą reagować na takie przypadki. Ten starszy człowiek miał odwagę by wypić alkohol (nie za wiele, gdyż nie szło wyczuć - jak pisze Czytelniczka ), miał również odwagę by w takim stanie wyjść. Szkoda, że zabrakło jednak odwagi, by poczekać na pogotowie, które jechało przecież ratować jego życie.
Alkohol jak pogoda, nie dla każdego …


...powrót

Dodaj opinie...
Tresc opinii:
Pseudonim:
Przepsz tekst: